RSS
poniedziałek, 18 stycznia 2010
dzień, który zaczął się marnie

Cieknący sufit.

Mejl w spamie podnoszący ciśnienie i chęć nieodpowiadania i udawania, że nigdy do mnie nie trafił.

Potrzeba przeleżenia w łóżku tego dnia, tygodnia, nierozmawiania na żadne istotne tematy, picia alkoholu i nie przejmowania się niczym. Kiedyś myślałam, że to mija, wcale nie mija, ja wcale nie obojętnieję, ja tylko udaję.

może ktoś zapewni jest dobrze, jest dobrze, jest

09:55, dramajunkie
Link Komentarze (3) »
czwartek, 24 grudnia 2009
the space between us the wicked lies we tell

Więc wszystko się spełnia.

Była spontaniczna impreza z powrotem do domu wczesnym popołudniem.

Były fantastyczne spotkania, rozmowy przy winie i wszystko to, czego dziewczynie w grudniu brakuje. Dużo książek. Świeczki. Filmy. Dziesiątki ciekawych i intratnych zleceń i propozycji.

Nie chciałabym dzisiaj być nigdzie indziej, z nikim innym.

Ale tak, brakuje mi Ciebie. Zawsze.

I've never felt this healthy before.

11:58, dramajunkie
Link Komentarze (1) »
piątek, 11 grudnia 2009
the more you try to erase me the more that I appear

Od rana do nocy ciemno. Gorączka przesłania świat, obijam się o sprzęty domowe, na nic nie mam ochoty i wszystko drażni.

Przez 1,5 miesiąca ciężka praca z jednym wolnym weekendem i narastająca ochota na wielkie wyjście z wielką popijawą i powrót do domu nad ranem.

Uświadomiłam sobie wczoraj, że o ile o większości ludzi mam po prostu złe zdanie, często totalnie bezpodstawnie lub znacznie na wyrost, to są też ludzie, których idealizuję do bólu, tłumaczę przed sobą samą i każdą fałszywą monetę przyjmuję z taką samą zachłannością. Coś jest nie tak.

14:51, dramajunkie
Link Dodaj komentarz »
sobota, 28 listopada 2009
lonely soul (there's no secret of living)

Kulturalnie poczekałam do 12, by zacząć pić prosto z gwinta drogie wino w wielkim słońcu. Nigdy nie było takiej jesieni.

Podobno jestem osobą, której nie ma czego życzyć, bo już wszystko mam. Jeśli chodzi o moje życzenia dla siebie samej, to życzyłabym sobie pamiętać o tym fakcie częściej. Lub przynajmniej rzadziej o nim zapominać.

15:15, dramajunkie
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 23 listopada 2009
did you really want all for nothing

No i tak to. Przez pogodę zapomniałam o depresji jesiennej. Przez pracę zapomniałam o depresji urodzinowej. Facebook ciągle mnie oszczędza i nie pokazuje byłych wielkich miłości w sugerowanych znajomych. Właściwe barwy jakby coraz częściej pojawiają się we właściwych miejscach, choć czasem ciągle czuć tego psa.

19:27, dramajunkie
Link Komentarze (1) »
piątek, 30 października 2009
hands clean

Przez cały miesiąc totalny brak potrzeby pisania i mówienia o sobie tutaj.

Rozważanie otrzymanej propozycji w sobie, po czym opowiadanie o podjętej decyzji niemal wszystkim - w tramwaju, na gg, przez telefon. Utwierdzanie się w podjętej decyzji, tyleż bezskuteczne, co kompulsywne.

A dziś, jak to przed świętami przecież bywa, wielka ochota na alkohol pity w nielimitowanych ilościach w najbardziej absurdalnych miejscach. I nawet Last.fm próbuje udawać, że totalnie nic się nie zmieniło, że tych wszystkich lat nie było i puszcza mi - jak gdyby nigdy nic - Alanis Morissette.

Karma, ty dziwko, jak mawia C.

17:27, dramajunkie
Link Komentarze (2) »
czwartek, 01 października 2009
all for nothing

dzisiejsze dziesięciolecie jest najlepszym dowodem na fakt, że naprawdę mało się uczę i raczej powoli i jeśli czasem udaje mi się nie zachować jak konkursowa kretynka, to zasługa leży jedynie w moim rozbuchanym ego i dumie własnej.

09:03, dramajunkie
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 29 września 2009
you might need me more than you think you will

A czasami zupełnie nie potrafię udawać. Pozwalam sobie na emocjonalne lenistwo i nieogarnięcie. Rocznice mnie usprawiedliwiają.

17:21, dramajunkie
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 17 września 2009
you might need me more than you think you will

Czasami potrafię udać, że nie jestem sentymentalną gęsią i najspokojniej w świecie stać z J. na parkingu przytakując mu - tak, faktycznie, przeleciało. No, przeleciało.


 

23:29, dramajunkie
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 23 sierpnia 2009
to co się nie zmienia

Posługuję się cytatami, kilka godzin zajmuje mi zrozumienie, że notka poniżej to też cytat z filmu.

chcę mieć cię w zasięgu, w każdej nagłej potrzebie.

Bo lubię ten album.

14:26, dramajunkie
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2